Od początku inwazji Rosji na Ukrainę pod koniec lutego w polskich mediach codziennie pojawiają się reportaże i relacje z wojny. Niektóre zawierały drastyczne materiały, które skłoniły niektórych widzów do napisania skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Organ państwowy dotychczas nie dopatrzył się naruszenia ustawy. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, oraz członkowie Rady Kara nałożona przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na Radio Tok FM jest ściśle związana z procesem koncesyjnym – uważa kierownictwo stacji i w specjalnym oświadczeniu wykazuje błędy, nieścisłości i brak logiki w postępowaniu KRRiT wobec rozgłośni. Tok FM w poniedziałek rano publikuje też "Białą księgę" z wielomiesięczną korespondencją między nadawcą a Od początku listopada do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło 20 skarg na „Wiadomości” TVP1. 19 z nich dotyczyło materiału, w którym do zobrazowania kryzysu imigracyjnego Jak podają Wirtualne Media, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła rekordowa liczba zażaleń. Mowa o sumie 3575 odzew, a w nich niemal siedem tysięcy podpisów. - Czegoś takiego nie pamiętamy. Zazwyczaj po kilku dniach, maksymalnie po kilku tygodniach, liczba skarg maleje. Z czasem wszyscy zapominają o najbardziej nawet Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły trzy skargi na reality show „Big Brother”. Wszystkie zgłoszenia dotyczą odcinka z 31 marca emitowanego na żywo na antenie stacji TVN7. . Członkowie rady programowej TVP domagają się ukarania stacji TVP Info za paski emitowane w trakcie niedzielnych prounijnych manifestacji. Niemal każde z haseł atakowało Donalda Ziemiec prowadził program "Minęła 20" w trakcie prounijnej manifestacji Źródło: TVP InfoKrzysztof Luft, Iwona Śledzińska-Katarasińska i Janusz Daszczyński z rady programowej TVP złożyli skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na TVP Info za paski podczas relacji z prounijnych manifestacji w całym kraju z 10 października. Na antenie pojawiały się hasła: "Protest przeciwko polskiej konstytucji", "Tusk atakuje polską suwerenność", "Plan Tuska: konflikt zamiast programu", "To jest protest zinstytucjonalizowanej Targowicy", "Platforma rezygnuje z polskiej suwerenności", "Polska konstytucja kontra niemiecka hegemonia". Szczególnie hasło "Tusk stawia na ulicę i zagranicę" rozbawiło internautów. - Czas już najwyższy, żeby Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zareagowała na te żenujące swoim poziomem propagandowe paski w TVP Info, które od lat już są przedmiotem drwin opinii publicznej - skomentował Luft w rozmowie z portalem jesień w TV. Oto, czym walczą o widza stacjeW skardze zwrócono uwagę, że "paski te nie miały nawet w najmniejszym stopniu charakteru bezstronnej informacji - były to propagandowe hasła, które powracały w trakcie audycji po kilka razy". Według członków rady programowej TVP niedzielna relacja TVP Info naruszyła przepisy art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji dotyczące bezstronności i rzetelności przekazu mediów jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści. W żadnym otwartym kanale telewizyjnym nie był transmitowany pierwszy mecz Polek na siatkarskich mistrzostwach Europy W związku z tym niezadowoleni z tego faktu kibice złożyli skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która zapowiedziała wszczęcie postępowania w tej sprawie Rozporządzenie KRRiT obejmuje mecze z udziałem reprezentacji Polski w mistrzostwach świata i Europy w piłce siatkowej kobiet i mężczyzn Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onetu W czwartek 19 sierpnia o godzinie 19:30 siatkarska reprezentacja Polski kobiet rozpoczęła zmagania na mistrzostwach Europy. Ich pierwszymi rywalkami były Niemki, które Biało-Czerwone pokonały 3:1. Jednak nie wszyscy kibice mogli obejrzeć to spotkanie, ponieważ było ono transmitowane na kodowanym kanale Polsat Sport, dostępnym w płatnych ofertach sieci kablowych i platform cyfrowych. Dalsza część tekstu znajduje się pod materiałem wideo W związku z tym niezadowoleni kibice złożyli w tej sprawie 11 skarg do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zgodnie z rozporządzeniem z 3 grudnia 2014 roku jest to jedne z wydarzeń, które powinno być ogólnodostępne. Nadawca mógł pokazać mecz na jednym ze swoich otwartych kanałów: Polsacie, Super Polsacie, TV4 lub TV6. Czytaj także: Jerzy Matlak: sama Magdalena Stysiak na mocniejszych rywali nie wystarczy Okazuje się, że mecz co prawda został pokazany w Super Polsacie, ale dopiero w piątkowe popołudnie. Możliwe, że telewizja Polsat starał się w ten sposób wypełnić jeden z przepisów ustawy o radiofonii i telewizji mówiący, że obowiązek emisji wybranych meczów w otwartych kanałach „stosuje się do nadań z opóźnieniem, jeżeli opóźnienie nadania transmisji z ważnego wydarzenia nie przekracza 24 godzin i wynika z ważnych powodów, w szczególności: 1) z czasu, w którym odbywa się dane wydarzenie, obejmującego okres między godziną 24 a godziną 6 czasu obowiązującego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej; 2) z pokrywania się w czasie ważnych wydarzeń lub ich części”. Fanów jednak nie satysfakcjonuje oglądanie powtórki meczu, który odbył się prawie 24 godziny wcześniej. Tym bardziej w dobie internetu, gdzie wiele informacji jest podawanych najszybciej, jak to możliwe. Według informacji portalu Karolina Czuczman z zespołu rzecznika prasowego KRRiT zapowiedziała, że w tej sprawie będzie prowadzone postępowanie. Czytaj także: ME siatkarek: Polki wciąż liderkami, rywalki podzieliły się punktami [TABELA] Piątkowy mecz Polski z Grecją (3:0) oraz sobotni z Czechami (3:1) były już transmitowane nie tylko na antenie Polsatu Sport, ale także w naziemnym kanale Super Polsat. Jeśli chodzi o siatkówkę to rozporządzenie obejmuje mecze z udziałem reprezentacji Polski w mistrzostwach świata i Europy w piłce siatkowej kobiet i mężczyzn, w tym mecze eliminacyjne oraz zawody Ligi Światowej (obecnie Liga Narodów) w piłce siatkowej mężczyzn rozgrywane w Polsce. Czytaj także: Spalili złe wspomnienia. Tak siatkarze rozprawili się z porażką w Tokio Kolejny mecz fazy grupowej na mistrzostwach Europy Polki rozegrają już w poniedziałek 23 sierpnia o godzinie 19:30. Rywalem Biało-Czerwonych będzie Hiszpania. W programie „Kwadrans polityczny” TVP1 prowadzący Marek Pyza przedstawił Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara jako „czasem broniącego esbeków”, a „czasem broniącego handlarzy roszczeń”. przypomina dorobek Marka Pyzy i składa skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na jego nieetyczne zachowanie. Można dołączyć Do programu„Kwadrans polityczny” TVP1 4 października 2017 zaprosiła Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich. Bodnar mówił: „RPO reprezentuje osoby, które się do niego zwracają. Nie patrzy na wskaźniki polityczne. Nie jestem politykiem, ani nim nie zamierzam być. Moje działania nie mają charakteru politycznego” (cały program jest tutaj.) Prowadzący program Marek Pyza może uznał argumenty Bodnara za zbyt przekonujące, ponieważ na sam koniec programu jednoznacznie przedstawił swojego gościa: „ Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar…” – powiedział i po krótkiej pauzie dodał: „Czasem broniący esbeków”. Bodnar natychmiast odpowiedział, że broni osób objętych ustawą dekomunizacyjną (która — dodajmy — obejmuje nie tylko esbeków, ale np. technicznych pracowników MSW). „Czasem broniący handlarzy roszczeń” — dodał niezrażony Pyza. Pyzie chodziło o list Bodnara do wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, przewodniczącego komisji reprywatyzacyjnej. Jaki zażądał odwołania Bodnara, a rzecznika zaczęły atakować ponownie media związane z PiS — np. Witold Gadowski z portalu nazwał RPO „rzecznikiem czyścicieli kamienic”. Kim właściwie jest Pyza? Pyza przed dobrą zmianą Był reporterem w TVP, kiedy kierował nimi Jacek Karnowski (2009-2010). Realizował wtedy najważniejsze polityczne materiały. Jako dziennikarz specjalizował się w sprawie katastrofy smoleńskiej. Napisał nawet o niej książkę — „Pogrzebana prawda. Zwierzenia rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej”. Był konsekwentnym rzecznikiem teorii o tym, że katastrofa nie była przypadkowa, a prawda o niej została ukryta. Pyza odszedł z TVP, kiedy usunięto z niej Karnowskiego. Pracował potem w „Uważam Rze” oraz „ (był jego redaktorem naczelnym). W kwietniu 2014 — kiedy ujawniono ekspertyzy dowodzące, że na pokładzie Tupolewa nie doszło do wybuchu — Pyza reagował emocjonalnie. Według uczestniczących w konferencji dziennikarzy „Wyborczej” wykrzykiwał, że prokuratura „robi sobie jaja”. We wrześniu 2015 roku napisał bardzo agresywny artykuł w portalu wPolityce o publicystce „Wyborczej”, Dominice Wielowieyskiej, który został zilustrowany rysunkiem Andrzeja Krauze „o tytuł zasłużonej kurtyzany dziennikarstwa”. Słowo „Kurtyzana” znalazło się także w tytule, chociaż później znikło (został tylko tytuł „Fabryka piany z Czerskiej zwiększa produkcję. Stachanowiec Wielowieyska przejmuje zmianę przy taśmociągu smoleńskim”). Wielowieyska zestawiła wówczas członków rodzin ofiar katastrofy w Smoleńsku na listach wyborczych PiS. W odpowiedzi Pyza pisał: „Nawet gdy Wasz biuletyn upadnie, gdy okaże się, że już nikt nie zechce marnować czasu na Wasze wypociny, pozostaniecie na eksponowanych miejscach w dziejach żurnalistyki. To wielka zasługa, bo to na Waszych przykładach kolejne pokolenia będą się uczyć, czego w dziennikarskiej służbie robić nie wolno, co jest z nią fundamentalnie sprzeczne”. Dodawał także: „A o Smoleńsk się nie martwcie, będzie wyjaśniony. Tak, po wyborach”. Pyza dobrej zmiany Po przejęciu mediów publicznych przez PiS Pyza trafił razem z ekipą Jacka Kurskiego do telewizji publicznej. W „Wiadomościach” TVP Pyza występował także jako komentator – np. zarzucając kłamstwo publicystce „The Washington Post” i żonie eksministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego Anne Applebaum w sprawie zamachu smoleńskiego. „idzie w swoich kłamstwach dalej niż Rosjanie” – mówił o Applebaum Pyza. W marcu 2016 roku, w czasie protestów KOD, Pyza w „Wiadomościach” przestrzegał, że „Celem opozycji może być wywołanie zamieszek na ulicy”. W czasie protestów opozycji w Sejmie i przed Sejmem w grudniu 2016 – doszło wówczas do kryzysu konstytucyjnego po przeniesieniu głosowań sejmu do Sali Kolumnowej przez PiS – Pyza komentował: „Anarchizacja Polski. Bandycka opozycja sieje wiatr – burza jest nieprzewidywalna”. 22 marca 2017 roku Pyza obraził na antenie — w tym samym programie „Kwadrans Polityczny” — wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską (PO). Podobnie jak w przypadku Bodnara, było to połączenie insynuacji i odległych skojarzeń. Pyza pytał najpierw Kidawę-Błońską o akcję sadzenia drzew #DrzewaPlus, którą zainicjowała PO w proteście przeciwko ustawie PiS zezwalającej na niekontrolowaną wycinkę drzew na prywatnych działkach. Potem przeszedł do sprawy, która naturalnie wiąże się z drzewami – czyli katastrofy smoleńskiej. Zacytujmy ten dialog. Pyza: Czy pani nie miała lekkiego zgryzu widząc, że Ewa Kopacz też wbija łopatę w ziemię? Kidawa-Błońska: A dlaczego nie mogła posadzić drzewa? Nie rozumiem Pyza: Chodzi o te dosyć nieprzyjemne konotacje z jej wypowiedziami z 2010 roku o przekopywaniu ziemi metr w dół. Polityczka próbowała wrócić do sprawy drzew, ale Pyza upierał się przy Smoleńsku, przypominając, że „Ewa Kopacz kłamała w 2010 roku”. Kidawa-Błońska: Czyli pan ją oskarża. Bardzo nieprzyjemne. Jak na mężczyznę, jak na dziennikarza – przekroczył pan granicę. Pyza: Proszę mi nie mówić teraz o mężczyznach i dziennikarzach. Fakty są takie, że w 2010 roku kłamała. Po programie Kidawa-Błońska napisała na Twitterze o „skandalicznym poziomie mediów rządowych” i zadeklarowała, że nie przyjdzie więcej do TVP. We wszystkich miejscach pracy Marek Pyza demonstrował niewzruszoną wiarę we własny profesjonalizm i nieskazitelnie czyste sumienie. Pyza ma czyste sumienie Oto godny odnotowania epizod z kariery red. Pyzy. W 2011 roku na Uniwersytecie Wrocławskim powstała praca magisterska o „Wiadomościach” za czasów Jacka Karnowskiego. Autor obejrzał je uważnie i odkrył, że w czasie pierwszej kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego w 2010 roku „Wiadomości” przedstawiały go jako „niekompetentnego, kłótliwego, partyjnego i niekonsekwentnego”, a Jarosława Kaczyńskiego – jako „ugodowego, przyjaznego, pomocnego i patriotę”. „70 proc. wypowiedzi dziennikarzy „Wiadomości” o partiach to krytyka PO. Co czwarta wypowiedź zachwalała PiS” – ustalił wówczas autor pracy. Jak zareagował na te wyniki Pyza? Oburzeniem. „Nam pozostaje czyste sumienie” – napisał. Skarga Po obraźliwych insynuacjach wobec RPO postanowiło złożyć skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na nieetyczne i nieprofesjonalne zachowanie dziennikarza telewizji publicznej. Insynuacje Pyzy są jednoznacznym złamaniem zasad bezstronności dziennikarskiej (i zwykłej ogólnoludzkiej przyzwoitości). Naszym zdaniem są także sprzeczne z art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji, który nakazuje medium publicznym: kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej radiofonii i telewizji; rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą; sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej; umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej; W paragrafie kodu postępowania etycznego brytyjska telewizja BBC – uznawana często za wzór bezstronności – pisze, że w sprawach „polityki publicznej lub przemysłowej budzącej kontrowersje”, dziennikarz powinien dochować dokładnej wierności faktom; uczciwie przedstawić punkt widzenia przeciwnej strony; zapewnić jej możliwość odpowiedzi; upewnić się, że przedstawiony został wystarczająco szeroki zakres punktów widzenia i perspektyw. Wszystkie te zasady zostały złamane przez red. Pyzę. Robimy to jednak bez szczególnej nadziei na sukces. Dotychczasowa historia skarg na TVP do zdominowanej przez partię rządzącą KRRiT nie nastraja optymistyczne. W lipcu 2017 złożyło skargę do KRRiT na program „Imieniny Pana Janka”, wyemitowany w sobotę 24 czerwca 2017 w TVP1. W programie Marcin Wolski, dyrektor TVP2, deklamował fraszki własnego autorstwa, obrażające Syryjczyków, Afgańczyków i Somalijczyków a – bardziej ogólnie – imigrantów z krajów muzułmańskich. Na skargę nie otrzymaliśmy odpowiedzi (przy tej okazji skargę wysłaliśmy jeszcze raz). W październiku 2016 roku Agnieszka Kublik, dziennikarka „Wyborczej”, złożyła skargę na materiał „Wiadomości” do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. O wyemitowanym 17 października 2016 roku materiale obszernie pisaliśmy w — jego autor Marcin Tulicki pokazywał Michnika pijącego wódkę z komunistami, ale udało mu się nie wspomnieć o latach spędzonych przez niego w więzieniach PRL. W grudniu 2016 KRRiT odrzuciła skargę Kublik, pisząc że „przedstawione zostały różne, najczęściej powszechnie znane i wielokrotnie już publicznie komentowane, fakty i zdarzenia”, co było – jak zauważyła dziennikarka – odpowiedzią nie na temat. Zachęcamy do dołączenia się do naszej skargi – można to zrobić pisząc swój własny tekst a w ostateczności przeklejając treść naszej skargi do formularza na stronie KRRiT (tutaj). Oto treść naszej skargi: Szanowni Państwo, w programie „Kwadrans polityczny” TVP1 4 października 2017 roku doszło do rażącego naruszenia norm etyki dziennikarskiej obowiązujących pracowników mediów publicznych zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji. Prowadzący program Marek Pyza na jego zakończenie pozwolił sobie na dwie insynuacje wobec gościa – rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Przedstawiając go na zakończenie programu stwierdził, że Bodnar jest „czasem broniący esbeków” i „czasem broniący handlarzy roszczeń” — nie pozwalając gościowi na zaprzeczenie i sprostowanie. Wnoszę o ustalenie, czy zachowanie prowadzącego jest sprzeczne z art. ustawy o radiofonii i telewizji, które nakazuje medium publicznym: kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej radiofonii i telewizji; rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą; sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej; umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej. Obrażanie gościa — w dodatku bez prawa do riposty — stanowi zaprzeczenie odpowiedzialności za słowo, narusza dobre imię publicznej radiofonii i telewizji oraz utrudnia prezentowanie zróżnicowanych poglądów obywateli. Adam Leszczyński Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał „Ludową historię Polski” (WAB 2017). W pisze o polityce i historii. Media Jest skarga do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Poszło o festiwal disco-polo w Kielcach fot. YouTube / ITV Kielce - Urząd Miasta Kielce Share Tweet Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie musiała przeanalizować treści, jakie padły podczas zorganizowanego na kieleckiej Kadzielni Festiwalu Muzyki Tanecznej. O złożeniu skargi poinformował dziennikarz Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Jak napisał na Twitterze, podczas festiwalu w Kielcach doszło do „brutalnej seksualizacji dzieci”. Chodzi o treści w piosenkach disco-polo oraz zachowanie jednego z wokalistów. Jak informowaliśmy już w portalu FaktyKielce24, najwięcej emocji wywołał Radosław Liszewski z zespołu Weekend, który na oczach kamer podszedł do 10-letniej dziewczynki siedzącej na widowni i zaśpiewał jej: „Umiesz kręcić pupą, fajnie ruszasz się. Obiektem pożądania właśnie stałaś się”. Śpiewana 10-latce prosto w twarz rubaszna piosenka to nie jedyny budzący kontrowersje występ. Na festiwalu w Kielcach można było usłyszeć o „tatuażu w bardzo ciasnym miejscu”, „robieniu tego na parterze” oraz o zachwalaniu ananasa, który miał poprawić smak nasienia. Odbiorcami wydarzenia byli nie tylko dorośli widzowie, ale również dzieci, których nie brakowało na scenie amfiteatru na Kadzielni. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie musiała przeanalizować treści jakie padły podczas imprezy, bo była ona transmitowana była „na żywo” w TVP2. Kontrowersyjne teksty piosenek zostały więc w telewizji nadane przed godziną 22. – Jacek Kurski zaserwował polskim dzieciom ordynarną seksualizację na niespotykaną skalę – napisała Dominika Sitnicka, autorka artykułu poświęconego tej sprawie w portalu Z kolei dziennik Fakt dosadnie napisał, że na festiwalu w Kielcach doszło do skandalu. Gazeta podała, że nie wiadomo czy 10-latka zrozumiała treść przekazu, ale postawa lidera zespołu Weekend zebrała wiele negatywnych komentarzy, ze strony zniesmaczonych widzów Dwójki, którzy skrytykowali występ w internecie. Media Radio Fama wyłączyło nadajnik. W ostatniej minucie nadawania… piosenka o Radomiu: „Taki wstyd na cały kraj” Opublikowano 5 miesięcy temu- 20 lutego 2022 W piątek o północy Radio Fama zakończyło nadawanie. Na częstotliwości 100,8 FM słuchacze w Kielcach i regionie usłyszą jedynie szum. Wyłączenie nadajnika to efekt braku koncesji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dotychczasowa była wydana na 10 lat i nie została przedłużona, bo nadawca spóźnił się ze ze złożeniem stosownego wniosku. W ogłoszonym potem konkursie złożył nowy wniosek, ale… zawierał błędy. – To moja wina, bo zapomniałem o terminie – komentował w mediach prezes Famy Jan Jagielski. (więcej…) Media Ostatnie godziny nadawania Radia Fama. Od soboty na 100,8 FM będzie cisza Opublikowano 6 miesięcy temu- 15 lutego 2022 fot. facebook / Radio FamaPiątek (18 lutego) będzie ostatnim dniem nadawania Radia Fama w Kielcach. O północy nadajnik zostanie wyłączony, a to oznacza, że od soboty na częstotliwości 100,8 FM będzie cisza. (więcej…) Media To koniec Radia Fama! Częstotliwość przejmie nadawca z Radomia Opublikowano 7 miesięcy temu- 13 stycznia 2022 To koniec Radia Fama, jednej z najstarszych lokalnych rozgłośni radiowych w Kielcach. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła w czwartek (13 stycznia) uchwałę o udzieleniu koncesji na częstotliwościach zajmowanych przez Famę radomskiemu nadawcy – Radiu Rekord. Tym samym rozgłośnia z Radomia uruchomi w Kielcach swoją kolejną lokalną stację radiową. (więcej…) Media Wpadki reporterów TVP3 Kielce. Telewizja opublikowała nagrania [WIDEO] Opublikowano 7 miesięcy temu- 2 stycznia 2022 screen z: oddział Telewizji Polskiej w sylwestrowym wydaniu swojego programu informacyjnego pokazał śmieszne sytuacje z udziałem swoich reporterów, które zostały zarejestrowane w ciągu ostatniego roku. (więcej…) Media Tłum Kielczan na proteście przeciwko Lex TVN. Manifestowano w obronie wolnych mediów [ZDJĘCIA] Opublikowano 8 miesięcy temu- 19 grudnia 2021 fot. facebook / Video-KODPod hasłem „Wolne Media, Wolni Ludzie, Wolna Polska” w Kielcach odbyła się manifestacja przeciwko kontrowersyjnej ustawie Lex TVN. Protest odbył się w niedzielę wieczorem przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim. W jego trakcie podkreślano jaką rolę pełnią niezależni od władzy dziennikarze. Apelowano też do prezydenta RP o zawetowanie przyjętej przez Sejm ustawy. (więcej…) Media W niedzielę demonstracja przed Urzędem Wojewódzkim w Kielcach. Powodem przyjęcie Lex TVN Opublikowano 8 miesięcy temu- 19 grudnia 2021 Pod hasłem „Wolne Media, Wolni Ludzie, Wolna Polska” odbędzie się demonstracja po przyjęciu przez Sejm kontrowersyjnej ustawy LEX TVN. Protest zaplanowano na niedzielę (19 grudnia) o godz. 19 przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim. Podobne manifestacje odbędą się w wielu polskich miastach. Ich organizatorem jest Fundacja Grand Press oraz Komitet Obrony Demokracji. (więcej…) Złóż skargę, wniosek lub opinię Kontakt do nadawców Skargi, wnioski i opinie w sprawie treści rozpowszechnianych w programach lub w serwisach VOD W relacjach ze wszystkimi instytucjami państwa, KRRiT interpretuje swoją rolę, jako rolę rzecznika odbiorców i użytkowników usług medialnych. Formularz wniosku opinii lub postulatu Formularz skargi na audycję, program lub serwis VOD W przypadku skargi na konkretną audycję niezbędne jest podanie daty i godziny emisji, nazwy programu (lub serwisu VOD), tytułu audycji lub innej informacji umożliwiającej identyfikację przekazu będącego przedmiotem skargi. Pismo można również wysłać pocztą tradycyjną na adres: Biuro KRRiT Wydział ds. Skarg i Wniosków Skwer kard. S. Wyszyńskiego 9 01-015 WARSZAWA lub przez skrzynkę ePUAP: Wyślij pismo przez skrzynkę ePUAP pocztą elektroniczną: skargi@ tel: 22 597 30 40 22 597 30 50 22 597 30 52

skarga do krajowej rady radiofonii i telewizji